Pięć godzin w samochodzie i nareszcie można było rozprostować nogi. Okolica była piękna, łąkę przecinała rzeka. Gdy wyszłam z samochodu podeszła do mnie dziewczyna wieku około trzydziestu pięciu lat, o długich blond włosach i brązowych oczach. Przedstawiła się jako Eleonora Cichuniak. Po rozmowie z moim tatą Eleonora poprosiła, żeby mówić do niej Nora, bo wydaje jej się, że to imię strasznie ją postarza, a następnie zaczęła pytać, w jakim stopniu umiem jeździć. Po pożegnaniu się z tatą Nora oprowadziła mnie po terenie akademii w której w czasie wakacji są organizowane obozy.Na terenie akademii jest farma, stajnia, padoki, trasa crossowa, trzy ujeżdżalnie i inne budynki gospodarcze.,Nora pokazała mi pokój, w którym będę mieszkać przez 2 tygodnie. W pokoju były cztery łóżka dwa pojedyncze i dwa piętrowe, ściany miały kolor zachodzącego słońca, a podłoga była wyłożona czerwoną wykładziną. Z okna był cudowny widok na padok, na którym pasły się konie. Przy drzwiach wejściowych była mała łazieneczka wyłożona jasnopomarańczowymi płytkami. Po rozeznaniu się zauważyłam, że na łóżkach piętrowych na dole nie ma materaców, zapytałam Norę, czemu niema ich tam, a ona wytłumaczyła, że mieli małe rozrabiaki na obozie i wylały kakao na materace, które teraz są w pralni. Gdy Nora tłumaczyła mi najważniejsze sprawy do pokoju weszły trzy dziewczyny.
- Dziewczyny, to wasza nowa
współlokatorka, Sara - powiedziała Nora.
- Cześć! - Krzyknęły jednocześnie.
- Cześć – Odpowiedziałam.
-Jestem Lena - powiedziała długowłosa,
szczupła, brązowooka dziewczyna.
-Ja jestem Dalia. Lena to moja
siostra bliźniaczka.
Piegowata, ruda dziewczyna podeszła
do Nory.
- A, ja jestem Apolonia - mów mi
Pola.
- Ja mam na imię Sara.
- Ja śpię na piętrowym łóżku, Dalia i
Pola śpią na łóżkach przy oknie, zostało ostatnie piętrowe - powiedziała Lena.
- To super.
- Za godzinę będzie obiadokolacja, a
jutro powieszę na tablicy informacji plan zajęć - powiedziała Nora i wyszła.
Przez godzinę zdążyłam się trochę rozpakować,
a potem poszłyśmy na
obiadokolację. Stołówka była prawie pełna. Na
obozie było około trzydziestu osób, ale ogromna stołówka pod naporem
trzydziestu głodnych brzuchów zdawała się taka mała. Na obiadokolacji niebyło
nic specjalnego. Po posiłku poszłyśmy do pokoju, od razu położyłyśmy się do
łóżek.
Następnego dnia po śniadaniu, na
którym było jajko na twardo poszłyśmy zobaczyć czy została powieszona
informacja o planie zajęć.
Informacja
W grupie pierwszej znajdują się:
Apolonia Bist, Lena i Dalia Nagała, Sonia Lut, Sara Kus, Albert Mit, Łukasz
Klasz, Jacek Tur, Filip Nizniak, Feliks Stur. Każda grupa jest podzielona na
podgrupy. Pierwsza grupa składać się będzie z osób początkujących, a druga
grupa z osób zaawansowanych.
Plan dnia
7:30 Pobudka
8:00 Śniadanie
9:00 Czas wolny
11:00 Aerobik
12:00 Wycieczka po okolicy
13:00Czas wolny
14:30 Obiad
15:30 Jazda konna
16:30 Prace w stadninie
17:30 Czas wolny
18:30 Kolacja
19:30 Jazda konna
20:30 Oporządzenie koni
21:30 Cisza nocna
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz